Z tej okazji razem z rodzicami przygotowaliśmy dla dzieci piknik w parku. Panie i rodzice przygotowali pyszne przekąski i orzeźwiającą lemoniadę.
Było idealnie - słońce świeciło , trawa pachniała, a dzieci – jak to dzieci – wszędzie było ich pełno! Jednak zanim zaczęły szaleństwa na placu zabaw i wodnego berka (który zresztą szybko zamienił się w wodną bitwę z paniami), nadszedł czas na coś wyjątkowego.
Każde dziecko usiadło, by przeczytać list od swojego rodzica. List pełen ciepłych słów, zachwytów, wspomnień i bezwarunkowej miłości. Niektóre dzieci w ukryciu ocierały oczy, a nawet paniom ciężko było nie uronić łzy!
To był moment, który zostanie z nami na długo.
A potem – hulaj dusza! Były zabawy, berki, wspinanie, śmiech, biegi i chlapanie.
To był dzień, który dzieci zapamiętają na długo - czuły się ważne, kochane i wolne jak ptaki.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w organizacji tego dnia – za serce, za ręce pełne pracy i za brzuchy pełne pyszności!
Do zobaczenia za rok!
Sylwia Brzozowicz, Marta Gołoś - Tryfon